wtorek, 17 kwietnia 2018

KORESPONDENCJA



spójrz to moja jasna dłoń
jak w słońcu klonu liść
chce żyć

spadła na ziemię
lecz trzyma w garści
ostatnie tchnienie

nigdy w moich oczach
nie będzie jej smutku
niech sama uniesie
podarty list



ijg

niedziela, 15 kwietnia 2018

Wiersz każdy



ja tylko milczę każdy wiersz
na nitce jego labiryntu
wikłam kłębek poplątanych myśli

w mojej głowie tkwią ich trzpienie
sworznie skoble i zapaści
wnyki ćwieki i rygle

nie wychodzę z tego labiryntu
bo on jest we mnie
a ja w nim kłębkiem
tezeuszem ariadną
i minotaurem


ijg

niedziela, 8 kwietnia 2018

NIEEROTYK



Jeśli ptaki tu nie dolecą
nie gaś światła w naszym pokoju
ich lot szlaki znaczy na niebie
jestem sama a ty beze mnie

otwórz okno zaprosiłam ćmy
wiersze pisze się w pełnym świetle
nokturn cichnie przejęty jak ty
ciszą straconego wieczoru

odsiecz przyjdzie ale spóźniona
nie ten służy kto zawsze czuwa
w czas nietrwały kochane oczy
zamknie skobel zadziwionej łzy



ijg

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Zima



Na starym zegarze osiadał czas
spóźniały się godziny
każdy dzień o kwadrans
przeciągał się jak kot

zima przyszła zaskoczona
w wekach mrozu i śniegu
przyniosła jasny czar
wyświetleń i przeźroczy

promienie słońca soplami
kapały z dachu w szronie
ocałowane dłonie grzałam
w zgubionych rękawiczkach

tej zimy białe kwiaty
nocą w moim pokoju
złożyłam na okiennej szybie


ijg

sobota, 31 marca 2018

Sen marnotrawny


Już mogę oddać przeżyte krajobrazy
kochałam je nie wiedząc
że taką miłość porządkuje czas

nie muszę wracać i nie wrócę
do jawy tego co śpi we mnie
pod osłoną tamtych nieb
w nieprzespanym śnie

szukam w nim prostej drogi
bezpowrotnie błądząc manowcami
aż poczuję cierń lub kamień
pod bosą stopą

potknę się lecz udźwignę
brzemię miłości do tej ziemi
której nie ufam i nie błogosławię
jak nie dowierza się kwiatom
utraconego ogrodu

ijg

czwartek, 29 marca 2018

ENTELECHIA



godziłam się na przemianę
jeśli był w niej ten sam żywioł
co w dojrzewaniu owocu
rządzi zapachem i barwą

uznawałam mrok poezji
która porwała mnie w jasyr
zatracenia i otchłani
wieczystej niezgody na raj

przyjęłam prawdę sprzeczności
ryzyko wyboru dobra
w jego aliansie z dziełem zła
nicości aż do zaprzaństwa

to wszystko tłumaczy jedność
w którą wrastałam by stać się
tym zakazanym owocem
drzewa wiadomości
o sobie



ijg




czwartek, 22 marca 2018

Rzep



a jeszcze ten łopian
nie wiem co z nim
jako chwast będzie wytępiony
nie dla wyznawców jego zapach
nie dla wiernych kwiat

chełpliwy i zadziorny
skutecznie zwalcza
łupież czyraki
trądzik i świąd
bo ma w sobie tajne kody
tajemnice klasztorów
a nawet zbrodnie odszczepieńców

skąd więc ta nagonka
i odmowa zbawienia
ta nietolerancja
wobec braku różanej urody
i utylitarności ziemniaka

tutaj z nim tylko psy są szczęśliwe
że wczepia się w ogon
tylko deszcz i wiatr
nie omijają jego sercowatych liści

a przecież gdzie indziej
jak głosi legenda
dandelion i burdock pomogły
świętemu Tomaszowi z Akwinu
przy pisaniu Sumy teologicznej



ijg