niedziela, 10 stycznia 2021

PURPUROWA IKONA

 (nowa wersja PROMIENIOWANIA RELIKTOWEGO)


to wydaje się proste wylecieć nad morze

i spaść ze złamanym skrzydłem na lagunowy brzeg 

nauczyć się być ptakiem a potem kamieniem

by pojednać je w sobie i otrzeć z nich krew


uspokojenie wzbiera w rozkołysie fal

gdy w estuarium biją rytmiczne przypływy

zda mi się że piszę naszą odyseję

pod prąd lub z biegiem rzeki 

i uchodzę z nią


tak słowo po słowie przeglądam purpurę

nie skrzypią nawet uchylane drzwi

światło pada pod kątem który akceptuję

twoja twarz promieniuje w pociemniałym tle


ijg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz